Od śnieżnej idylli po rytm biznesowy Berlina

Od śnieżnej idylli po rytm biznesowy Berlina

Luty w Dworze upłynął pod znakiem kontrastów. Podczas gdy natura raczyła nas (lub wyzywała) najmroźniejszą zimą ostatnich lat i imponującymi zaspami śniegu, prace wewnątrz domu nie ustawały ani na chwilę. Ten miesiąc udowodnił, że nawet gdy drogi są zasypane, ścieżka...
Styczniowy spokój i oczekiwanie na wiosnę

Styczniowy spokój i oczekiwanie na wiosnę

Styczeń w Dworze Padure (Padures muiža) nadszedł wraz ze spokojem, który cechuje jedynie historyczne mury w środku głębokiej zimy. Choć dwór był zanurzony w zimowym śnie i śnieżnej ciszy, my nie zatrzymaliśmy się ani na chwilę. Był to czas planowania i strategii –...