Kwiecień zawitał do dworku wraz z prawdziwym powiewem wiosny – i co szczególnie istotne, przyniósł nam ważny punkt zwrotny: po raz pierwszy w historii dworku byliśmy całkowicie zarezerwowani w okresie świątecznym. To był wzruszający moment, który dowodzi, że nasza wizja Padure Manor jako oazy spokoju i inspiracji naprawdę trafia do serc ludzi.
Święta, bajki i szczęście wędkarskie
Wielkanoc witaliśmy w licznym gronie gości z Litwy. Nasi goście przybyli, aby cieszyć się świętami w historycznym spokoju, a żegnając się, podzielili się z nami uczuciem, które jest nam tak bliskie: „Czujemy się jak w bajce”. To właśnie takie chwile przypominają nam, dlaczego to wszystko robimy.
Drugi weekend minął w łotewskiej atmosferze – gościliśmy rodaków z Wielkiej Brytanii. Podczas gdy dnie spędzali nad Wentą, łowiąc srebrzyste wiosenne certy, wieczory poświęcali kojącej atmosferie dworku. Ich opinie były jednomyślne – takiego odpoczynku nie da się zaznać w miejskim zgiełku.
Otwarte drzwi i magia chwil
18 i 19 kwietnia otworzyliśmy szeroko nasze drzwi w ramach Dni Otwartych. Odwiedziło nas 30 osób zainteresowanych poznaniem codziennego życia dworku i historii jego rozwoju. Dziękujemy za wszystkie piękne emocje i opowieści, które u nas zostawiliście!
Kwiecień był także prawdziwym czasem sesji zdjęciowych. Proporcje dworskich sal, miękkie światło i magia parku są wręcz stworzone do ujęć, które zapadają w pamięć na całe życie. Często obserwujemy, jak planowana godzina niepostrzeżenie zamienia się w trzygodzinny lot kreatywności. Jeśli chcecie się zainspirować, koniecznie zajrzyjcie na nasz profil na Instagramie, gdzie dzieliłem się magią chwil uchwyconych przez fotografów i dekoratorów.
Tradycja wspólnego czynu i nowe odrodzenie
25 kwietnia, jak co roku, zebraliśmy się na wiosenną tołkę (wspólne sprzątanie). Choć byliśmy w mniejszym gronie, zrobiliśmy naprawdę dużo. Jedno z największych wydarzeń tego roku – wreszcie wyburzyliśmy starą toaletę z czasów okupacji sowieckiej, która była szarym reliktem minionej epoki. W jej miejscu roztacza się teraz wolna przestrzeń i piękny widok na park, wpuszczając jeszcze więcej światła. I oczywiście tołka zakończyła się tradycyjną wspólną biesiadą – to pasuje do naszego dworku najlepiej!
Miesiąc wiedzy i renowacji
Miesiąc zamknęliśmy edukacyjnymi wycieczkami. Gościliśmy zarówno młodzież ze Szkoły Handlowo-Rzemieślniczej w Zaļenieki (którzy mieli szczęście zobaczyć renowatorkę Agnese Gulbe w akcji podczas odsłaniania malowideł sufitowych w jadalni!), jak i pracowników technicznych ze Szkoły Podstawowej w Lipawie. Cieszymy się, że coraz więcej osób zaczyna rozumieć, czym jest ochrona dziedzictwa i renowacja.
Prace budowlane w dworku zbliżają się do finału – jeszcze tylko kilka tygodni i będziemy o krok bliżej naszego marzenia. Dziękujemy, że jesteście częścią tej opowieści!
Przypominam – jako współwłaściciele (līdzmuižnieki) jesteście zawsze mile widziani w dworku. Korzystajcie ze swoich przywilejów – odpoczywajcie, świętujcie lub po prostu znajdźcie chwilę dla siebie w historycznym spokoju.
Do zobaczenia w dworku,
Jānis Lazdāns
